Początki
Kabaretu sięgają 1993 roku, jednak aby poczuć się młodziej za oficjalną
datę jego powstania uznajemy rok 1996, a więc wtedy, gdy po raz pierwszy
raz w życiu zobaczyliśmy przed sobą mikrofon (patrz zdjęcie).
Poznaliśmy się studiując na wspólnym roku polonistykę, na której,
z braku innych kandydatów stworzyliśmy samorząd, a niedługo potem,
z braku lepszych pomysłów - literacką gazetę "Podniebienie".
Na jej łamach drukowaliśmy swoje wiersze o miłości, śmierci i całej
reszcie, a także z czasem utwory fraszkopodobne, które pozwoliły nam
uwierzyć, że potrafimy się bawić także bez alkoholu, choć z alkoholem
jest oczywiście dużo lepiej. Raz do roku z większym bądź mniejszym
skutkiem staraliśmy się uatrakcyjnić organizowane przez nas Dni Polonistyki
scenicznym występem. W dużej mierze to z tamtych czasów wywodzi się
bardzo popularny do dziś pogląd, że przedstawienie jest tylko pretekstem
do następującej po nim zabawy. Nieocenione wsparcie i pomoc, także
finansową, ale przede wszystkim duchową okazał nam pan dziekan dr
Andrzej Guzek, dla którego nasza wdzięczność jest dozgonna.
Po
wstępnym ukształtowaniu się składu, dołączyli do niego profesjonalni
muzycy, choć także studenci naszego wydziału. W takim gronie postanowiliśmy
spróbować naszych sił w jakimś konkursie. Całą wiedzę o publicznym
rozśmieszaniu czerpiąc z telewizyjnych programów Starszych Panów,
kabaretu Potem, Stanisława Tyma i Dudka wyruszyliśmy na eliminacje
PAKI do Radomia, a potem na jej finał do Krakowa. Tam, nie dość że
poznaliśmy pana Tyma, to jeszcze z jego rąk odebraliśmy nagrodę Grand
Prix, zaś od kabaretu Potem nagrodę środowiska kabaretowego. Ponieważ
nikt z nas nie miał wtedy dzieci, mogliśmy śmiało powiedzieć - to
nasz najszczęśliwszy dzień w życiu.
Od 1996 r. Kabaret Moralnego Niepokoju przedstawił siedem programów:
1. Sonata Metafizyczno - Rozrywkowa premiera IV 96
2. Parada Uniesień czyli metafizyka na świeżym powietrzu premiera IV 97
3. Czarny Kot premiera IV 98
4. La Granda Maniana premiera IV 00
5. Piosenki IV 2002
6. Jakoś to będzie IV 2003
7. A miało być tak pięknie IV 2005

Najnowszy program kabaretu nosi nazwę "A miało być tak pięknie". Od poprzednich produkcji KMN odróżnia go to, że jest jeszcze bardziej śmieszny, błyskotliwy, wzruszający, elokwentny, zaskakujący, finezyjny, rewelacyjny, miły dla oka, ucha, a nawet nosa. Składają się na niego nowe skecze, nowe piosenki, nowe rekwizyty i nowe tematy. A wiadomo - wszystko co nowe jest fajne. No, chyba że wybucha nowa wojna. Wtedy nie.